Psy i ich sekretne życie. Odcinek 1 < > Tunel. Tunel. Film katastroficzny W wyniku poważnego wypadku ciężarówki w długim tunelu w norweskich górach zostają
Sekretne życie zwierząt, książka wydana w 2022 roku. Poznaj najciekawsze tajemnice zwierzęcego świata. W życiu codziennym bardzo często posługujemy się epitetami odwołującymi się do nazw zwierząt. Czasem używamy ich niestety w kontekście obraźliwym. Osłem lub baranem nazywamy kogoś upartego.
Z pokarmów mięsnych, odpowiednich dla żółwi wodnych, najlepiej podawać niewielkie rybki, larwy, ślimaki wodne, niektóre mięczaki, np. krewetki, a czasem także dżdżownice. Mięczaki mogą pochodzić z mrożonek, jednak nie należy karmić nimi zwierzęcia zbyt często. Dodatkowo dietę pupila można wzbogacić o gotowy pokarm dla
Vay Tiền Nhanh. mat. Channel 4 Mówi się, że każde hobby, o ile nie wiąże się z łamaniem prawa, wzbogaca codzienne życie. Ale co, jeśli oznacza to regularne przebieranie się za wielkiego dalmatyńczyka i naśladowanie jego zachowań? Tak nietypowe hobby ma 32-letni Brytyjczyk Tom Peters. Po powrocie z pracy, gdzie jest technikiem dźwięku i światła, wciela się w postać łaciatego czworonoga o imieniu Spot. Nie ogranicza się jednak do przebieranek i kilkuminutowego odgrywania zabawnej roli. Peters – jako Spot – je psie przysmaki z miski, goni za patykiem, a nawet śpi w specjalnej klatce kennelowej, która pozwala mu okiełznać jego szczenięcy temperament. Człowiek-pies i ucieczka od rzeczywistości O swoim niekonwencjonalnym upodobaniu człowiek-pies postanowił opowiedzieć w porannym programie „This Morning”, emitowanym w brytyjskiej telewizji. Jak wyjaśniał, wszystko zaczęło się od przypadku. – Zobaczyłem strój psa w serwisie aukcyjnym i postanowiłem go kupić. Reszta przyszła naturalnie – okazało się, że przebieranie się za psa daje mi szansę na wyjście poza dotychczasowy schemat życia – skupienie na pracy, pieniądzu. (…) W stroju psa wykraczam poza doświadczenie ludzkiego życia – mówił. Poprzez występ w telewizji śniadaniowej Peters chciał pokazać, że zmiana roli społecznej i przybieranie alternatywnej tożsamości nie jest niczym niepokojącym. Wyjaśnił np., że na potrzeby wielu czynności powraca na działanie typowo ludzkie. Zapewnił, że na „psi” sposób nie realizuje np. potrzeb fizjologicznych ani tym bardziej seksualnych. Ludzkie szczeniaki Mimo to nowy styl życia wygenerował wiele kosztów w jego poukładanym życiu. Aby kontynuować swoje hobby, musiał np. zakończyć wieloletni związek ze swoja narzeczoną. Jego przypadek nie jest zresztą odosobniony. Istnieje cała społeczność ludzi, którzy wcielają się w postać psa. W wolnych chwilach przywdziewają zwierzęcy kostium wykonany na zamówienie, elegancką obrożę i z pozycji stojącej przechodzą w tryb czterech łap. I – tak jak Peters – dla nietypowego stylu życia musieli wiele poświęcić. Doświadczenia Toma Petersa i innych członków „psiej” subkultury dokumentuje serial „Sekretne życie ludzkich szczeniaków”, wyprodukowany przez Channel 4. Peters wierzył, że biorąc w nim udział, zdejmie z siebie odium dziwaka, a ludzie zrozumieją, że nie ma nic złego w przyjmowaniu alternatywnych tożsamości. – Ludzie uważają, że to okropne i nie powinno się tego oglądać. Ale nie robimy tego przecież po to, by wywoływać zgorszenie. Chcemy po prostu dobrze się bawić, jak szczenięta – mówi Tom Peters. Źródło: Channel 4, CZYTAJ TEŻ: Rzucił korporację i zabrał rodzinę w podróż dookoła świata Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży. fot. Samica gupika wybierze partnera z czarnym czy z pomarańczowym ornamentem? To zależy od okoliczności, ale również od historii osobniczej. Preferencje dla cech partnerów mogą być nabywane w tzw. procesie uczenia asocjacyjnego, a więc związanego z wytwarzaniem pozytywnych skojarzeń. Kolorowe skrzydła samców motyli, oszałamiający ogon samców pawia, rajskich ptaków czy głuszca, przedziwne kolory na pysku samców mandryli… Jakie procesy doprowadziły do powstania takich nieoczywistych i czasem utrudniających życie cech? Dlaczego samice tych gatunków uważają takie nietypowe cechy za atrakcyjne? W wiedzy o tym, jak dochodzi do powstawania preferencji dotyczących niektórych cech partnerów, jest jeszcze sporo luk. Polska badaczka – Magdalena Herdegen-Radwan z Zakładu Ekologii Behawioralnej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza postanowiła sprawdzić eksperymentalnie, czy można sztucznie wyuczyć samice preferowania jednych cech ornamentu samca wobec innych cech. Kluczem było wytworzenie pozytywnych skojarzeń. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Uczenie się ma wpływ na seksualność Okazało się, że tzw. uczenie asocjacyjne rzeczywiście może odgrywać w tym rolę. Badania te rzucają nowe światło, chociażby na ewolucję ornamentów u zwierząt. Wyniki ukazały się w Proceedings of the Royal Society. Badania wskazują, że można sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Można bez trudu sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Podczas eksperymentu w czasie karmienia samic gupików wkładano zawsze z boku akwarium kartę jednego koloru – w jednej grupie pomarańczowego, w innej – czarnego. Kiedy zwierzęta po kilkunastu dniach już zaczęły kojarzyć dany kolor z pojawieniem się pokarmu, biolog przeprowadziła test: prezentowała po obu stronach akwarium dwa filmy z samcami gupika. Po jednej stronie wyświetlany był samiec z czarnym ornamentem na łuskach, po drugiej – ten sam film, tylko komputerowo zmanipulowany tak, że ornament na łuskach samca był pomarańczowy. Atrakcyjny ten, który kojarzy się z bogactwem jedzenia? O ile przed eksperymentem samice nie wykazywały żadnych preferencji wobec kolorów samców, o tyle po takim pozytywnym warunkowaniu samice warunkowane na kolor pomarańczowy zaczęły spędzać zdecydowanie więcej czasu przy ekranie z samcem z pomarańczowymi wzorami, niż samice z grupy warunkowanej na kolor czarny. Oznacza to, że uznają takiego samca za bardziej atrakcyjnego. Można więc sprawić, że samice gupika zaczną (w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem) preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. W dalszej perspektywie mechanizm taki może prowadzić do rozprzestrzeniania się ornamentów o preferowanym kolorze wśród samców w populacji. Eksperyment potwierdził więc, że wyuczone preferencje mogą prowadzić do ewolucji tzw. cech epigamicznych, a więc ornamentów, które mogą kiedyś zwiększyć szanse na rozród. Te badania pokazują, że bardzo prosty mechanizm, jakim jest kojarzenie ze sobą bodźców, może w odpowiednich warunkach doprowadzić do pojawienia się pewnych cech, w tym przypadku preferencji samic, a te z kolei dać początek ewolucji ornamentów samców. – tłumaczy autorka badania. Źródło: Nauka w Polsce Zobacz też: Terapia ze zwierzętami w roli głównej – jak wpływają na zdrowie człowieka? Piotr Celej Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii. fot. Przeprowadzone badanie dowodzi, że długoterminowe posiadanie zwierząt domowych wiąże się z wolniejszym spadkiem zdolności poznawczych. Dowiedzmy się więcej. Zwierzęta a funkcje poznawcze Według wstępnych badań opublikowanych 23 lutego 2022 r., posiadanie zwierzaka takiego jak pies lub kot, zwłaszcza przez pięć lat lub dłużej, może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych u osób starszych. „Wcześniejsze badania sugerowały, że więź człowiek-zwierzę może mieć korzyści zdrowotne, takie jak obniżenie ciśnienia krwi i stres” – powiedziała autorka badania Tiffany Braley, „Nasze wyniki sugerują, że posiadanie zwierząt domowych może również chronić przed spadkiem funkcji poznawczych”. W badaniu przeanalizowano dane poznawcze pochodzące od 1369 starszych osób w wieku średnio 65 lat, które na początku badania miały normalne zdolności poznawcze. 53 proc. z nich posiadało zwierzęta domowe, a 32 proc. posiadało zwierzęta przez pięć lat lub dłużej. Spośród uczestników badania 88 proc. było rasy białej, 7 proc. rasy czarnej, 2 proc. było Latynosami, a 3 proc. było innego pochodzenia etnicznego lub rasy. Badacze wykorzystali dane pochodzące z Health and Retirement Study. W przeprowadzonym badaniu wykonano wiele testów poznawczych. Naukowcy wykorzystali te testy poznawcze do opracowania złożonego wyniku poznawczego dla każdej osoby, w zakresie od 0 do 27. Wynik złożony obejmował wspólne testy odejmowania, liczenia i przypominania słów. Następnie badacze wykorzystali złożone wyniki poznawcze uczestników i oszacowali powiązania między latami posiadania zwierząt domowych a funkcjami poznawczymi. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Co się okazało? W ciągu sześciu lat wyniki poznawcze spadały u właścicieli zwierząt domowych w wolniejszym tempie. Różnica była najbardziej zauważalna wśród właścicieli długoterminowo posiadających zwierzęta. Biorąc pod uwagę inne czynniki, o których wiadomo, że wpływają na funkcje poznawcze, badanie wykazało, że długoterminowi właściciele zwierząt domowych mieli średnio złożony wynik poznawczy o 1,2 punktu wyższy w ciągu sześciu lat w porównaniu do właścicieli innych niż zwierzęta domowe. Naukowcy odkryli również, że korzyści poznawcze związane z dłuższym posiadaniem zwierząt domowych były silniejsze u dorosłych czarnoskórych, dorosłych z wyższym wykształceniem i mężczyzn. „Ponieważ stres może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze, potencjalne skutki posiadania zwierząt domowych, które mogą buforować stres, stanowią prawdopodobną przyczynę naszych odkryć” – powiedział Braley. „Zwierzę towarzyszące może również zwiększyć aktywność fizyczną, co może korzystnie wpłynąć na zdrowie poznawcze.” Ograniczeniem badania było to, że długość posiadania zwierzęcia była oceniana tylko w jednym punkcie czasowym, więc informacje dotyczące ciągłego posiadania zwierzęcia były niedostępne. Źródło: Science Daily Zobacz też: Preferencje seksualne zmieniają się. Wpływ na to ma uczenie się? Najnowsze badania przeprowadzone przez Penn State wykazały, że u dzieci, które już od najmłodszych lat miały pozytywne, ciepłe i przepełnione miłością relacje ze swoimi rodzicami/opiekunami, ryzyko otyłości było mniejsze. Dowiedzmy się więcej. Co dowodzą badania? „Wiele dyskusji na temat otyłości u dzieci i innych zagrożeń dla zdrowia koncentruje się na identyfikacji i badaniu narażenia na ryzyko” – powiedziała Brandi Rollins, profesor ds. zdrowia biobehawioralnego. „W naszej analizie przyjęliśmy podejście oparte na sile. Odkryliśmy, że wspierająca rodzina i środowisko na wczesnym etapie życia dziecka, może przewyższać niektóre skumulowane czynniki ryzyka, z którymi mogą się zmierzyć dzieci”. Badanie „Rodzinne aktywa psychospołeczne, regulacja zachowania dzieci i otyłość” zostało opublikowane w czasopiśmie Pediatrics. W artykule Rollins i Lori Francis (profesor nadzwyczajny zdrowia biobehawioralnego), przeanalizowali dane pochodzące od ponad 1000 par matka-dziecko i odkryli, że wczesna ekspozycja dzieci na rodzinne aktywa psychospołeczne – w tym dobre środowisko domowe, ciepło emocjonalne ze strony matki i zdolność dziecka do samoregulacji – zmniejsza ryzyko rozwoju dziecięcej otyłości. Czynniki te działały ochronnie nawet wtedy, gdy dzieci były narażone na rodzinne ryzyko otyłości, w tym ubóstwo lub depresję matek. „Badania nad rodzicielstwem wykazały, że tego rodzaju aktywa rodzinne wpływają na zachowanie dzieci, sukces w nauce, karierę i – co nie jest zaskakujące – zdrowie” – powiedziała Rollins. „Istotne jest, że czynniki te chronią również przed otyłością u dzieci, ponieważ badane przez nas aktywa rodzinne w ogóle nie są związane z jedzeniem ani dietą. Pocieszająca jest świadomość, że zapewniając kochające, bezpieczne środowisko, możemy zmniejszyć ryzyko otyłości u dzieci”. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Poważna otyłość Uważa się, że dzieci cierpią na otyłość, gdy ich wskaźnik masy ciała (BMI) jest wyższy niż u 95% innych dzieci w ich wieku i płci. Istnieje jednak duża zmienność BMI dzieci, które przekraczają próg otyłości. Uważa się, że dzieci, których BMI jest o 20% wyższe od progu otyłości, mają ciężką otyłość. Naukowcy odkryli, że dzieci, które miały wczesną ciężką otyłość, nie były narażone na większe ryzyko rodzinne niż dzieci, które nie były otyłe. Jednak dzieci z ciężką otyłością miały mniej miłości i wsparcia rodzinnego niż dzieci, które nie były otyłe lub wykazywały umiarkowany poziom otyłości. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, które czynniki przyczyniają się do rozwoju ciężkiej otyłości, a które zmniejszają ryzyko. „Chociaż odkrycia dotyczące ciężkiej otyłości mogą wydawać się zniechęcające, dają pewną nadzieję” – wyjaśniła Rollins. „Niektóre czynniki ryzyka, takie jak ubóstwo gospodarstw domowych, mogą być bardzo trudne do zmiany. Z drugiej strony niektóre zachowania mogą być łatwiejsze do zbudowania. Ludzie mogą nauczyć się responsywnego rodzicielstwa. To zachęcające, że rodzicielstwo naprawdę ma znaczenie, że rodzina ma znaczenie”. Co mogą zrobić rodzice? Badanie to koncentrowało się na otyłości u dzieci, ale naukowcy stwierdzili, że rodzice mogą poprawić wiele wyników dla swoich dzieci, ucząc się umiejętności responsywnego rodzicielstwa. Znajomość umiejętności responsywnego rodzicielstwa może jednak nie prowadzić bezpośrednio do wdrożenia tych umiejętności w domu. „Nikt nie może przeczytać broszury o samochodach i nagle spodziewać się, że będzie nimi jeździć” – powiedział Rollins. „Prowadzenie pojazdu to umiejętność, która wymaga edukacji i praktyki. To samo dotyczy responsywnego rodzicielstwa” – powiedziała Rollins. „Pracownicy zdrowia publicznego, klinicyści i badacze muszą współpracować, aby pomóc rodzinom w rozwijaniu zasobów psychospołecznych, w tym reaktywnego rodzicielstwa i zorganizowanego środowiska domowego” – kontynuowała. „Może to poprawić wskaźniki otyłości u dzieci i inne ważne wyniki dotyczące jakości życia”. Źródło: Science Daily Zobacz też: Nadwaga i otyłość u dzieci to plaga współczesnych czasów? Zobacz, gdzie leży źródło problemu Przeczytaj również 7 kont na Instagramie, które wspierają zdrowie psychiczne – sprawdź, kogo warto obserwować! Określenie „wspierają zdrowie psychiczne” jest dość szerokie, dlatego też w ten właśnie sposób postanowiłam podejść do opisywanego tu tematu. Oto 7 instagramowych kont, które z różnych perspektyw pokazują troskę o […] Środek nocy, małe dziecko, ogromny pies – jak kończy się ta historia?! Liczne badania wskazują na to, że dzieci wychowujące się wspólnie z psem są bardziej empatyczne, otwarte i na wielu płaszczyznach rozwijają się lepiej. Jeśli spojrzymy na niespełna dwuletniego Finn’a, nie […] Pies – najlepszy przyjaciel rodziny? Z badań TNS OBOP wynika, że 45% gospodarstw domowych w Polsce posiada psa. Pies w wielu rodzinach traktowany jest jak jej pełnoprawny członek. Czy jednak na pewno? Od rodziny i […]
Sekretne życie psów: Co Twój pies wie na Twój temat i jak działa psia intuicjaSekretne życie psów: Co Twój pies wie na Twój temat i jak działa psia intuicjaKażdy opiekun psa, powie Ci, że psy to nie tylko bardzo towarzyskie, ale i spostrzegawcze i mądre zwierzęta. To one zazwyczaj, jako pierwsze biegną, żeby pocieszyć nas, gdy jesteśmy smutni i skaczą ze szczęścia razem z nami w obliczu radosnych wieści. Dzielą z nami dole i niedole, oraz są naszymi najwierniejszymi towarzyszami. Jak to jednak w rzeczywistości wygląda? Są tylko kompanami, którzy bacznie nas obserwują, czy raczej żyją równolegle z nami? Co Twój pies tak naprawdę o Tobie wie? Dzisiaj zajmiemy się tym nietuzinkowym zagadnieniem, które zbliży nas do lepszego zrozumienia psiej intuicjaJedni nazywają to intuicją, inni po prostu szybkim i trafnym interpretowaniem faktów i zachowań, niemniej większość z nas zgadza się co do tego, że psy wyjątkowo dobrze rozpoznają ludzkie uczucia i emocje. Jednakże od 2016 roku nie są to tylko nasze domysły, bowiem zgodnie z wynikami badań, opublikowanymi w magazynie “Biology Letters” okazuje się, że psy faktycznie potrafią rozpoznawać emocje zarówno u ludzi, jak i u innych zwierząt, wykorzystując do tego głównie zmysł wzroku i słuchu, a następnie interpretując i przetwarzając te informacje. Wtedy to siedemnastu zdrowym, zsocjalizowanym, dorosłym psom rodzinnym różnych ras prezentowano jednocześnie dwa źródła informacji emocjonalnych. Para obrazów twarzy ludzkich lub psich w skali szarości z korekcją gamma, pochodzących od tej samej osoby, ale przedstawiających różne wyrazy twarzy (radosna/zabawna versus zła/agresywna), była wyświetlana na dwóch ekranach w tym samym czasie, gdy odtwarzany był dźwięk. Dźwięk był pojedynczą wokalizacją (szczekanie psa lub głos ludzki w nieznanym języku) o pozytywnej lub negatywnej wartości, pochodzącą od tej samej osoby, lub dźwiękiem neutralnym (szum Browna). Naukowcy zaobserwowali, że psy dłużej swoją uwagę na zdjęciach, które były właściwie powiązane z dźwiękiem i to właśnie zinterpretowano jako umiejętność rozpoznania stanów emocjonalnych [1]. Czy psy naprawdę wyczuwają złych ludzi?Nie od dziś mówi się, że psy wyczuwają „złych ludzi”. Jednak to, co kiedyś było tylko obserwacją, której prawdziwości nie znaliśmy, obecnie znajduję potwierdzenie naukowe! Otóż zgodnie z raportem z badań opublikowanym w „Neuroscience and Biobehavioral Reviews” psy wykorzystują swój wszechmocny węch także do tego, żeby określić, czy dana osoba jest nastawiona do nich negatywnie, czy też pozytywnie. Potrafią za pomocą swojego wyjątkowego węchu wyczuć to, że dany człowiek jest nieżyczliwą, zdenerwowaną i złośliwą osobą. Brzmi jak coś, wyjętego z książki science fiction, prawda? A okazuje się, że nasze domowe pupile są obdarzone takimi umiejętnościami! W ramach eksperymentu wykazano, że psy mają wyjątkowo wyczuloną intuicję i są w stanie po krótkiej obserwacji zachowania ocenić czy dana osoba jest życzliwa, czy nie. Co więcej, nie chodziło o życzliwość wobec samego psa, a innej osoby w otoczeniu, której znajdował się pies, nie chodzi wyłącznie o to, że pies czuje, że ktoś negatywnie nastawiony do niego, ale potrafi wyczuwać to nawet gdy jest to sytuacja z nim niezwiązana. Dlatego warto ufać swojemu psu, bo jest szansa, że wyczuje czyjeś złe zamiary, dużo wcześniej, niż już, że psy są obdarzone wyjątkowo sprawną intuicją wobec innych ludzi i potrafią wyczuwać złe zamiary, ale to jeszcze nie wszystko! Bowiem psy wiedzą znacznie więcej na temat swoich opiekunów, niż im się wydaje!Psy wyczuwają smutekPewnie każdy opiekun psa mógłby Ci to sam powiedzieć, ale teraz znajduje to także potwierdzenie w nauce! Otóż udowodniono, że psy doskonale identyfikują smutek, zwłaszcza u ludzi, z którymi są w bliskiej relacji. Psy mają bardzo wykształcony zmysł empatyczny, dlatego często dostosowują się do nastroju otoczenia i współodczuwają emocje swoich właścicieli. Wtedy to psy, najczęściej rezygnują z zabawy, by zamiast tego położyć się obok swoich ukochanych, przytulić do nich, czy polizać. Pies, bowiem chce dla swojego człowieka, jak najlepiej! Dlatego też zrobi wszystko, co w jego mocy, by ulżyć mu w cierpieniach i sprawić, żeby się wyczuwają strachPoza żalem i smutkiem, psy świetnie wyczuwają też inne emocje, zwłaszcza strach. Bazując na obserwacji Twojej mowy ciała, oraz zapachu pies w mgnieniu oka zauważy, że się czegoś boisz. A jak na to zareaguje? W tym przypadku wiele zależy od źródła strachu, oraz charakteru pupila, jednak do najczęstszych psich odpowiedzi na stresowe zagrożenie jest gotowość do obrony swoich bliskich w przypadku psów pewnych siebie i współodczuwanie lęku gdy mowa o spokojnych, wycofanych wyczuwają chorobyPrzeprowadzono liczne badania, dotyczące tego, czy psy są w stanie wyczuwać zmiany chorobowe w ludzkim organizmie i ich wyniki nie pozostawiają wątpliwości! Psy są w stanie wyczuć choroby u ludzi. W tym raka! Zakłada się, że psy identyfikują komórki nowotworowe z uwagi na wydzielanie przez nie organicznych związków lotnych. Jedno z badań polegało na tym, że psom podawano kilka probówek, w tym takie, zawierające komórki rakowe i okazało się, że czworonogi niemal bezbłędnie wskazywały te właśnie próbówki. Na tejpodstawie, szacuje się, że psom udaje się zdiagnozować raka płuc aż w 71% przypadków. Znane są także historie o tym, jak psy lizały znamiona ze zmianami nowotworowymi, lub zwracały szczególną uwagę na część ciała, dotkniętą schorzeniami tego typu. Z uwagi na te niezwykłe możliwości psy zaczyna się szkolić do wyczuwania chorób wśród ludzi!Psy wyczuwają ciążęJak już wspominaliśmy, psie nosy i intuicja mają niemal nieograniczone możliwości. W tym wyczuwanie ciąży! Z obserwacji poczynionych przez opiekunów psów, wynika, że psy wyjątkowo często zmieniają swoje zachowanie wobec ciężarnych członków rodziny. Wtedy to nasi czworonożni przyjaciele stają się ostrożniejsze i bardziej opiekuńcze wobec swoich opiekunów. Istnieją dwie potencjalne przyczyny takiej zmiany. Pierwsza z nich tłumaczy to psią empatią i tym, że nasze pupile są w stanie przejmować nasze nastroje. Zgodnie z tą teorią, pies wyczuwa radość przyszłych rodziców i współodczuwa to szczęście razem z nimi. Druga natomiast przyczyny tego widzi w psim nosie i jego zdolnościach. Bowiem kobiety w ciąży przechodzą szereg zmian fizycznych i hormonalnych, które psy szybko wychwytują. Psy wyczuwają złośćPewnie na tym etapie lektury, fakt, że psy potrafią wyczuć także złość i agresję, nie zrobią na tobie tak wielkiego wrażenia, niemniej warto podkreślić, że tak jest. Psy towarzyszą nam od setek lat i przez ten czas zdążyły nas całkiem nieźle poznać. Wiedzą więc, gdy się złościmy i denerwujemy. Wyczuwają nasz zapach, monitorują naszą mowę ciała i bacznie obserwują nasze zachowania. A gdy my jesteśmy wściekli to i one się denerwują. Dlatego czasami lepiej powściągnąć swój wyczuwają, że czeka je wizyta u weterynarzaPsy to baczni obserwatorzy, którzy świetnie dostrzegają i zapamiętują schematy zachowań. A to w połączeniu z tym, że wizyty u weterynarzy raczej rzadko kojarzą im się z czymś przyjemnym, sprawia, że bardzo łatwo i szybko stwierdzają kiedy przyszła pora na kolejną wycieczkę. Nasi czworonożni przyjaciele wyczuwają nasz lęk i zdenerwowanie, a to w połączeniu ze znajomą trasą do naszego lekarza weterynarii sprawia, że wyciągają trafne wyczuwają radośćPoza wszystkimi negatywnymi emocjami, psy są także świetne w identyfikowaniu radości i współodczuwaniu jej ze swoim opiekunek. Zadowolony człowiek równa się szczęśliwy pies! Dlatego przestań się smucić i złościć i staraj się cieszyć życiem dla i ze swoim czworonożnym przyjacielem!Jeśli masz ochotę na więcej informacji ze świata psów, to zapraszamy tędy. Ostatnio pisaliśmy, między innymi, o tym jak karać psa, by mu nie zaszkodzić i o opiece nad psimi seniorami. Koniecznie zajrzyj na naszego bloga! Przyjemnej lektury![1] Dogs recognize dog and human emotions | Biology Letters (
W związku premierą "Sekretnego życia zwierzaków domowych 2" postanowiliśmy sprawdzić, jak na plakatach filmowych wyglądałyby bezdomne psy z Fundacji Zwierzęca Polana. Wszystko z nadzieją, że tym sposobem znajdziemy im nowe domy. Co robi twój pies, kiedy jesteś w pracy? Oglądaliście pierwszą część "Sekretnego życia zwierzaków domowych?". Film opowiada historię o tym, co robią zwierzęta, kiedy "Pańcia i Pan" pójdą do pracy. Czworonogi, jak świat długi i szeroki, przenoszą się wówczas do alternatywnej rzeczywistości. Dźwięk zamykanego zamka i oddalające się kroki to dla nich znak, że czas zacząć kreatywne spędzanie czasu. Wariantów jest sporo: można wytarmosić poduszkę, podrapać framugę, poszczekać na ludzi przechodzących klatką schodową, wysypać ziemię z kwiatków czy przegryźć nową zabawkę. A gdy tylko domofon zasygnalizuje, że właściciele ponownie zbliżają się do domu, zwierzęta jak gdyby nigdy nic wchodzą do swojego posłanka i patrzą tym słodkim wzrokiem, zapominając, że zostawiły po sobie ślady "zbrodni" w postaci sierści. "Sekretne Życie zwierzaków domowych" to seria, która nie tylko bawi do łez, ale w przystępny sposób pokazuje, jak czworonogi postrzegają upływający czas. Główny bohater filmu, Jack Russel terier o imieniu Max, to pies z głęboko zakorzenionym lękiem separacyjnym. W pierwszej części Max dosłownie nie znosił, kiedy jego właściciele wychodzili do pracy. Przepełniała go niepewność, a w głowie kłębiły się czarne myśli. Na szczęście "Pańcia" zawsze wracała, jednak te osiem godzin trwało wieczność. "Sekretne życie zwierząt schroniskowych" Zwierzęta ze schronisk niestety nie mają już tylu możliwości na zabawę. Trudno im przyświrować, kiedy nikt nie widzi, bo tak naprawdę spędzają cały dzień w odsłoniętych boksach i są obserwowane, jak w ponurym reality show. Psia prywatność? Wykluczone. Rozrabianie też nie jest takie fajne, kiedy jest się za kratami. W dodatku nikt nie przychodzi do nich z szeleszczącymi siatkami pełnymi frykasów. Tak naprawdę to filmowa "Pańcia czy Pan" nie przychodzą latami. Właśnie dlatego wspólnie z fundacją Zwierzęca Polana zrobiliśmy zdjęcia 12 psiaków, które znajdują się pod jej opieką, a następnie stworzyliśmy ich wirtualne odpowiedniki w stylu bohaterów filmu "Sekretne życie zwierzaków 2". Co prawda fundacja zapewnia swoim podopiecznym miejsca w domach tymczasowych lub psich hotelach, przez co nie cierpią tak, jak ich schroniskowi towarzysze niedoli, ale nadal szukają prawdziwego szczęścia w nowym domu. Przedstawiamy naszych bohaterów "Sekretnego życia zwierząt schroniskowych", którzy na pewno trafią do waszych serc. Znajdziecie tutaj zupełnie różne psy - małe, duże, spokojne i szalone, kundle i rasowe, zdrowie i chore, stare i młode. Opisy zwierząt zrobili ci, którzy znają je najlepiej - niezawodni i wytrwali wolontariusze. Chcemy znaleźć tym 12 psom nowy domy, ale też zachęcić was do odwiedzenia lokalnych placówek. ISKRA Iskra Foto: Materiały prasowe Iskra to młodziutka, ok. 1,5-roczna sunia, która kocha wszystko i wszystkich - dorosłych, dzieci, koty, psy. Uwielbia być zauważana, kochana i rozpieszczana. Jest bystra i szybko się uczy, a przy tym lubi współpracować z człowiekiem - powinna zamieszkać z aktywnymi osobami, które zmęczą ją fizycznie i umysłowo. Jeśli będzie musiała, sama sobie znajdzie zajęcie, niekoniecznie zgodne z życzeniami opiekunów… Iskra mieszka obecnie z psami i kotem i bardzo dobrze się z nimi dogaduje. Zachowuje czystość w mieszkaniu. W zabawach czasem ją trochę ponosi i bywa niedelikatna, więc nie polecamy jej do domu z małymi dziećmi. Za to dla starszych Iskra z pewnością będzie wymarzoną przyjaciółką - ma zadatki na przeuroczego psa rodzinnego. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. LALA Lala Foto: Materiały prasowe Ma 6 lat. Jest słodką, dużą sunią w typie terriera. Jest bardzo inteligentna, szybko się uczy i bardzo pragnie wszelkich rozrywek i zadań. Ceni sobie czas spędzany w towarzystwie ludzi, bardzo chętnie współpracuje z opiekunem, może też mieszkać z dziećmi. Jest łagodna i uległa, ładnie chodzi na smyczy i bardzo ludzi spacery. Na pewno będzie wspaniałą kompanką dla osób aktywnych i nastawionych na pracę z psem. Zostawiona sama zachowuje się grzecznie, o ile dba się o zaspokojenie jej potrzeb - znudzona, sama szuka sobie zajęcia. Niestety nie toleruje innych psów i kotów. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. BOSTON Boston Foto: Materiały prasowe Boston jest aktywnym, sporym i pięknym 4-latkiem w typie terriera. Jak to terrier, ma w sobie mnóstwo energii i potrzebuje człowieka, który mu wskaże, jak ją najlepiej spożytkować. Jest inteligentny, chętnie współpracuje z człowiekiem, ale lubi też badać, na ile sobie może pozwolić. Niestety nie dogaduje się z samcami; być może zaprzyjaźniłby się z suczką. Ze względu na swoje terrierowe korzenie, nie powinien mieszkać z kotami. Idealnie byłoby, gdyby trafił do doświadczonego opiekuna, który chce z psem pracować i będzie umiał poprowadzić go stanowczo, ale z wrażliwością. Takiemu człowiekowi Boston oddałby całe serce i z zacięciem by współpracował. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. NYGUS Nygus Foto: Materiały prasowe Nygus to niespełna 2-letni pies średniej wielkości (waży ok. 23 kg). Ma bardzo pogodne usposobienie, jest bardzo bystry, uczy się chętnie i szybko. Nygus posiada spore pokłady energii i chęci do pracy. Nie należy do psów narzucających się i kiedy nie poświęca mu się uwagi, nie dopomina się czułości od człowieka. Kiedy jednak człowiek ma dla niego czas, cieszy się całym sobą. Będzie świetnym towarzyszem dla kogoś, kto lubi aktywnie spędzać czas, jeździć na wycieczki, biegać albo chodzić na długie spacery. Być może sprawdziłby się też w psich sportach. Prawdopodobnie mógłby mieszkać z nastoletnimi dziećmi. Nie przepada za innymi samcami, ale jest szansa, iż zaakceptowałby towarzystwo suczki. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. TOFIK Tofik Foto: Materiały prasowe Od czego zacząć historię Tofika? Czy od tego, co pierwsze rzuca się w oczy: od zniszczonego w wyniku wypadku samochodowego rdzenia kręgowego, sparaliżowanych tylnych łapek i braku kontroli nad czynnościami fizjologicznymi? Od tego, że Tofik nigdy nie będzie chodził jak normalny pies? Tofik to nie tylko kalectwo. Tofik to pogoda ducha, energia, radość i apetyt na życie. Tofik to śmiganie tak prędkie, że niektóre zdrowe psy nie mogą za nim nadążyć. On naprawdę uwielbia ruch - nie da rady się nie uśmiechnąć, kiedy Tofik wpada na wybieg ze swoim wózkiem i uszczęśliwiony gania dookoła. Tofik ma zaledwie 6 lat, zatem jeszcze wiele przed nim do przeżycia w szczęściu. To my, ludzie, mamy problem z jego kalectwem, a Tofik, gdyby mógł, pewnie parsknął by śmiechem – on nie ma czasu się martwić, jest tyle miejsc do zwiedzenia, tyle ludzi do kochania, tyle zwierząt do zabawy! Zdajemy sobie sprawę, że znalezienie domu dla Tofika nie będzie łatwe. Nie tracimy jednak wiary – tak jak nie traci jej Tofik – i mamy nadzieję, że gdzieś jest człowiek, który pokocha go mimo wszystkich trudności. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. SAWANA Sawana Foto: Materiały prasowe Ta około 9-letnia suczka w typie rasy American Staffordshire Terrier na pierwszy rzut oka wygląda groźnie, ale nie ma w sobie ani grama agresji. Sawana składa się z samej miłości do człowieka. Jest uległym, łagodnym, bardzo posłusznym psem, któremu nade wszystko zależy na tym, żeby zadowolić opiekuna. Cudownie się z nią współpracuje, bo pochwała opiekuna jest dla niej najlepszą nagrodą, a jego słowo – czymś świętym. Jej opiekunowie w hoteliku twierdzą, że to jeden z najmilszych, najbardziej karnych psów, z jakimi przyszło im współpracować. Mimo poważnego wieku uwielbia się bawić, jest też psem miejskim, któremu niestraszne są ruch uliczny i hałasy. W przeszłości przejawiała lęk separacyjny, idealnie byłoby więc, gdyby znalazła dom, w którym na ogół ktoś jest. Może stać się pupilką starszych dzieci. Istnieje szansa, iż mogłaby zamieszkać w domu, w którym przebywa duży, zrównoważony samiec. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. ROCKY Rocky Foto: Materiały prasowe Rocky to młodziak - ma około 1,5 roku, więc tak naprawdę jest jeszcze psim dzieckiem. To maluszek, który waży 9 kg. W swoim krótkim życiu doświadczył sporo zła, bo w pierwszym kontakcie z nowymi osobami zachowuje dystans i potrzebuje czasu, żeby nabrać do kogoś zaufania. Jeśli człowiek wykaże się cierpliwością, Rocky pokaże swoją drugą naturę - a będzie to cudowny, ciepły, łagodny piesek o dużych pokładach energii, wielkim apetycie na życie i głodzie miłości... Rocky raczej nigdy wcześniej nie chodził na smyczy - obecnie się tego uczy, ale chłopak ma głowę na karku i nieźle mu idzie. Czuje się znakomicie w towarzystwie innych psów, swój niewielki wzrost nadrabia decybelami, obszczekując je na wszelki wypadek... W końcu nabiera jednak zaufania - istnieje duża szansa, że mógłby mieszkać z suczką. Zostawiony sam zachowuje się bez zarzutu, nie niszczy, nie brudzi. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. HUGO Hugo Foto: Materiały prasowe Hugo to uroczy pies w typie owczarka niemieckiego w wersji mini. Ma około 10 lat, sięga „do kolana”. Wielkie serce. Jest przemiły, radosny, poczciwy. Centrum jego świata stanowi człowiek, do którego nieustannie chciałby się przytulać. Niepoprawny pieszczoch. Hugo nie widzi, ale w niczym mu to nie przeszkadza. Błyskawicznie odnajduje się w nowych sytuacjach. Kocha spacery i pięknie chodzi na smyczy, dając się prowadzić opiekunowi. Spokojny i cierpliwy podczas zabiegów pielęgnacyjnych. Świetnie radzi sobie w mieście, ale docenia też urok spokojniejszych okolic. Pod nieobecność opiekuna zachowuje się grzecznie. Doskonale dogaduje się z suczkami, lubi też koty. Potrafi się też dogadać z niektórymi samcami. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. FRESKA Freska Foto: Materiały prasowe Freska jest małą (waży 7 kg), około 3-letnią sunią. Jest bardzo pogodna, uwielbia ludzi i zrobi wszystko, żeby im się przypodobać. Uwielbia przytulanki, głaskanie i inne pieszczoty. To domownik idealny - nie narzuca się ze swoją obecnością, ale z radością przybiega, kiedy się ją tylko zawoła i chętnie towarzyszy opiekunowi we wszystkich domowych obowiązkach. Zostawiona sama jest grzeczna i czyściutka, ale bardzo lubi się wylegiwać na łóżku. Na początku, kiedy trafiła do schroniska, była niepewna, ale z każdym dniem otwiera się coraz bardziej. Niestety na tę chwilę Freska nie akceptuje innych psów. Ma też problem z ruchem ulicznym - miasto ją bardzo stresuje. Byłoby dobrze, gdyby zamieszkała w domu w cichej, spokojnej okolicy, a jej właściciele powinni być nastawieni na pracę nad budowaniem jej pewności siebie. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. FUKS Fuks Foto: Materiały prasowe Fuks to młodziutki, około 2-letni psiak, o pięknych bursztynowych oczach i miękkim czarnym futerku. Wobec ludzi jest cudowny - bardzo przyjacielski, posłuszny, łagodny i uległy, pozwala ze sobą zrobić wszystko. Jest psem o pogodnym usposobieniu, ceni sobie aktywny tryb życia i potrzebuje solidnej dawki ruchu. Jego relacje z innymi psami są skomplikowane, ale jest duża szansa, że mógłby zamieszkać ze stabilną suczką, która wytyczy mu jasne granice. Fuks najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem, w towarzystwie rodziny, która lubi aktywnie spędzać czas. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. LAILA Laila Foto: Materiały prasowe Laila jest piękną, ok. 9-letnią suczką o charakterze i gabarytach labradora. Jak to labek, jest radosna, łagodna, pozytywnie nastawiona do świata i chętna do nauki. Uwielbia towarzystwo ludzi, głaskanie oraz zabawy. Laila jest przeciętnie aktywną sunią, może zamieszkać zarówno w domu z ogrodem, jak i w mieszkaniu. Na ogół bardzo dobrze dogaduje się z samcami. Może też mieszkać z dziećmi. Zachowuje czystość w domu, jest spokojna podczas nieobecności opiekuna. Laila nie widzi na jedno oko, ale w niczym jej to nie przeszkadza. Najwyższy czas, żeby ta wesoła, przyjazna i zapatrzona w ludzi sunia znalazła swój własny dom. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. Ciri Ciri Foto: Materiały prasowe Ciri to ok. 2-letnia suczka w typie owczarka niemieckiego. Będzie idealną przyjaciółką dla kogoś, kto zna specyfikę tej rasy. To jeszcze typowa owczarkowa nastolatka – radosna, przyjacielska, bystra, ale czasem nieokrzesana. Wymaga czułości, ale i stanowczości. Na pewno rozwinie skrzydła przy kimś, kto chce pracować z psem i spędzać aktywnie czas. Ciri uwielbia długie spacery, bieganie i aportowanie. Ciri dobrze odnajduje się w mieście, grzecznie zostaje sama w mieszkaniu. Raczej nie powinna mieszkać z małymi dziećmi (bywa niedelikatna, gdy jest podekscytowana), ale towarzystwo dzieci w wieku szkolnym lub nastolatków nie powinno stanowić problemu. Ciri jest dominująca w stosunku do innych psów, najlepiej będzie się czuła, będąc psią jedynaczką. Ciri mieszka w domu tymczasowym w Warszawie. Chcesz mnie poznać? Więcej informacji znajdziesz tutaj. Grafiki: Bartek Hass Foto: Zwierzęca Polana *** To tylko 12 psów, które nie mają mają domu. W każdym schronisku aż roi się od bohaterów "Sekretnego życia zwierzaków schroniskowych!". Odwiedzajcie lokalne placówki i tam szukajcie swojego bohatera. Adopcja to najlepsze z możliwych rozwiązań.
psy i ich sekretne życie